Bezpieczne dziecko

Dla każdego, kto ma dzieci, są one najważniejsze. W momencie ich pojawienia się na świecie, nasze dotychczasowe życie zostaje absolutnie zmienione i przewartościowane.

Staramy się zapewnić im najlepsze warunki życia i najbezpieczniejszą przyszłość. Zwracamy uwagę na to, co dajemy im do jedzenia, na jakość kupowanych ubranek czy zabawek.

Nie zawsze jednak mamy świadomość, że przy zachowaniu wszystkich naszych najlepszych chęci, trujemy je za pomocą składników – używanych na co dzień – domowych środków czystości.

Mowa o detergentach, które są obecne w każdym domu, których używamy do prania, sprzątania, czyszczenia.

Detergenty – czyli środki chemiczne o właściwościach czyszczących. Ładnie pachną, kuszą nas kolorami a wszechobecna reklama przekonuje, że są wyjątkowe i przy ich użyciu możemy zrobić coraz więcej – więcej umyć, bardziej wybielić etc. Musimy zdawać sobie sprawę, że detergenty to trujące środki chemiczne, których nawet opary są rakotwórcze, i które w swoim składzie zawierają:

1. Związki chloru – potrafią one przenikać przez skórę człowieka, mając negatywny wpływ na jego układ nerwowy oraz pokarmowy. Chlor przyczynia się do rozwoju raka między innymi żołądka oraz jelita. Chlor i jego trujące związki to ogromni sprzymierzeńcy alergii wziewnych oraz pokarmowych. Niszczą śluzówkę ułatwiając wtargnięcie alergenów do krwi – stąd napady kaszlu, kataru, astmy.

2. Fosforany – prowadzą do niewydolności nerek, raka płuc oraz do wielu alergii. Dodatkowo fosforan przyczynia się do eutrofizacji wód. Dostając się do rzek i jezior, wpływa na rozwój glonów i zużywanie zapasu tlenu potrzebnego zwierzętom wodnym oraz przyspiesza wysychanie zbiorników wodnych.

3. Konserwanty oraz substancje zapachowe – które są przyczyną wielu alergii.

Trudno to sobie wyobrazić ale nasze ludzkie ciało magazynuje te trujące substancje, najczęściej w wątrobie, tkance tłuszczowej czy mięśniach i nie ma możliwości pozbycia się ich. Stąd alergie, duszności, problemy z włosami i skórą oraz układem hormonalnym.

Faktem jest, że ciężarne kobiety przekazują te szkodliwe związki swoim dzieciom, co może wpływać negatywnie na rozwój płodu.

Możesz uwolnić siebie, swoje dziecko i swój dom od obecności trucizny.

Brak możliwości komentowania